Nadal warto kupić mieszkanie na wynajem nad morzem 

Nawet kilkunastoprocentowe wzrosty cen nieruchomości z rynku pierwotnego nie oznaczają, że nie warto ulokować kapitału nad morzem. Krótkoterminowy wynajem apartamentów ciągle cieszy się popularnością. 

Inwestorzy ponoszą coraz wyższe koszty budowy mieszkań, cena za m2 wyniosła 4484 zł w drugim kwartale tego roku. Nie przeszkodziło to w oddaniu blisko 50 tysięcy lokali (Q2 – AMRON-SARFiN) i wydania rekordowej liczby pozwoleń na budowę. Średnie ceny ofertowe mieszkań w Polsce nadal rosną, a obok wielkich aglomeracji wzrosty notują także miejscowości nadmorskie.

Przykład? Cena ofertowa za m2 w Świnoujściu wzrosła o 11%. W nadmorskich dzielnicach cena za metr zbliża się do 15 tys. złotych, ale już kilka kilometrów dalej stabilizuje się na standardowym dla regionu poziomie.

 

Mieszkanie na krótkoterminowy wynajem

Ogólnopolski trend na rynku nieruchomości jest niezmienny – stale wysoki popyt, wzrost cen i rekordowe zaangażowanie deweloperów w kolejne inwestycje. Okazuje się, że wzrosty notuje także krajowa turystyka. 47,7 milionów Polaków w 2018 roku wybrało się na wypoczynek (3,9% wzrostu w stosunku do roku wcześniejszego), wydając łącznie tylko w Polsce blisko 28 miliardów złotych (14,5% wzrost).

Apartament w dobrej, nadmorskiej lokalizacji, wynajmowany przez dwa wakacyjne miesiące, nadal może przynieść przychody porównywalne do całorocznego, krótkoterminowego najmu w dużym mieście. Polacy chętnie odpoczywają nad Bałtykiem, przeznaczając na urlopy coraz więcej pieniędzy. Apartament gwarantuje niezależność – komentuje Zachary Mazur, specjalista ds. klientów kluczowych z AKCEPT.eu – Z perspektywy właściciela apartamentu najważniejsze jest zrozumienie ponoszonych kosztów, dobra lokalizacja i jasny sposób na dotarcie do przyszłych gości.

Deweloperzy oferują gotowe rozwiązania, w których właściciel apartamentu jest inwestorem, a obsługą turystów zajmuje się operator. Taki układ ma plusy, ale posiada także ograniczenia – brak dostępności apartamentu dla właściciela, mały wpływ na sposób promocji obiektu i finalnie wyższe ryzyko po stronie inwestora (tj. właściciela) niż dewelopera. Gdy operator niespodziewanie kończy działalność, inwestor zostaje z obiektem sam, bez narzędzi do jego promocji i obsługi.

A tymczasem znalezienie apartamentu we własnym zakresie, choćby z rynku wtórnego, przystosowanie do wynajmów krótkoterminowych i odpowiedni marketing mogą oferować dużo wyższe zyski przy niewielkim nakładzie pracy.

Apartamenty nad morzem: Ile można zarobić?

Weekend z rodziną we wrześniu w Dziwnówku? W apartamencie zapłacimy od 500 zł do nawet 1000 zł za dwie doby (dwoje dorosłych plus dziecko). Mowa oczywiście o ofertach posezonowych. W dwa wakacyjnie miesiące wpływy mogą przekroczyć równowartość całorocznego wynajmu w dużym mieście wojewódzkim. Warto pamiętać, że skutecznie promowany apartament będzie pracował także poza sezonem.

Zarobek jest bezpośrednio związany z lokalizacją i atrakcyjnością lokalu. Nie bez znaczenia jest także sposób finansowania inwestycji i oczywiście sposób docierania do turystów. Ten ostatni, oddanych w ręce profesjonalistów, gwarantuje stały dopływ gości.

———

AKCEPT.eu posiada ponad 2500 partnerów w branży turystycznej w całej Polsce. W portfolio firmy znajduje się ponad 100 portali lokalnych i regionalnych, a o skuteczną promocję obiektów noclegowych dba kilkunastoosobowy zespół specjalistów.